Przed przystąpieniem do
sadzenia otrzymanych krzewów, korzenie róż
najlepiej jest ulokować na czas 3 – 4 godzin
w wodzie.
Rodzaj postępowania przy
sadzeniu krzewów podporządkowany jest
porze roku. Jesienią przycinamy korzenie
róż w taki sposób
aby ich długość zawierała się w
granicach 20 – 25 cm, podczas gdy wiosną
usuwa się jedynie złamane lub uszkodzone
korzenie. Bardzo ważne
jest aby nie
doprowadzić do przeschnięcia korzenia.
Wykopujemy
odpowiedniej wielkości otwory,
tak aby można
było umieścić w nich korzenie krzewów.
Następnie rośliny lokujemy w
uprzednio
przygotowanych otworach, w taki
sposób aby korzenie mogły mieścić się w
nich bez skrępowania, swobodnie. Ważne
jest aby miejsce szczepienia znajdowało
się od 3 do 5 cm w
głąb ziemi. Krzewy umiejscowione
zgodnie z powyższymi zaleceniami
zasypujemy glebą, dociskając ją
dokładnie wokół wsadzonych krzewów, nie
zapominając o obfitym podlaniu roślin.
Chcąc uchronić pędy
przed przemarznięciem a także nadmiernym
parowaniem, w porze jesiennej dookoła
posadzonych krzewów formujemy kopczyki
wielkości 20 – 25 cm.
W porze zimowej (około listopada) w celu
zabezpieczenia krzewów róż należy osłonić je
gałązkami roślin iglastych. Należy
pamiętać aby w
porze wiosennej odgarnąć kopczyki. Nie
należy natomiast robić tego zbyt
wcześnie ponieważ
grozi to przeschnięciem pędów.
Odpowiednia profilaktyka
oraz przeciwdziałanie są najbardziej
efektywną metodą ochrony róż. Można
zasadzić odporne na różnego rodzaju
choroby i szkodniki odmiany min. z grupy
róż pomarszczonych Rosa
rogosa.
Gatunek ten nie jest całkowicie odporny
na działanie szkodników lecz do jego
zalet należy fakt,
iż atakowany jest on w ostatniej
kolejności.
Niezwykle
ważna jest pielęgnacja róż w okresie
jesieni, polegająca na odpowiednim
nawożeniu róż mineralnymi,
wieloskładnikowymi nawozami w proporcji
2:1:3 (N:P:K)
w celu uodpornienia ich przed chorobami
grzybiczymi, znajdującymi się w opadłych
liściach. Dlatego też ważne jest
wygrabianie liści i podlewanie róż nie
po kompoście.